Kosmetyki to dieta dla skóry

Informacja prasowa
Warszawa, 16.04.2019

Kosmetyki to dieta dla skóry

Coraz więcej osób decyduje się na spersonalizowane diety, których rodzaje można mnożyć w nieskończoność. Ich przygotowanie powierzamy ekspertom, dlatego pomimo wyrzeczeń przestrzegamy dietetycznego reżimu, licząc na spektakularne efekty. Warto pamiętać, że nasz organizm do prawidłowego funkcjonowania, potrzebuje diety kompleksowej i zrównoważonej. Chodzi tu o odpowiednio dobrane pożywienie, które zagwarantuje doskonałe zdrowie i figurę oraz będzie stanowić zbilansowane źródło różnorodnych, potrzebnych danej osobie składników odżywczych. Podobnie jest z kosmetykami. Powinny one stanowić bogatą i różnorodną dietę dla skóry, a przy tym zaspakajać jej indywidualne oczekiwania. W jaki sposób jest to możliwe? – wyjaśnia ekspert marki Alkemie – Justyna Żukowska-Bodnar.

Gdy dieta jest zła widać to na skórze
Dieta odchudzająca, oczyszczająca czy wysokobiałkowa – każda z nich wywiera widoczne i odczuwalne efekty w naszym organizmie. Możemy je obserwować, patrząc na zmiany w naszej sylwetce, badaniach krwi, ale też na skórze. Ta ostatnia, to największy narząd ludzkiego ciała, który natychmiast reaguje na wszelkie procesy, jakie w nim zachodzą. Kiedy oczyszczamy organizm, często pojawiają się na skórze zewnętrzne oznaki tego procesu, np. w postaci wyprysków, świadczących o usuwaniu toksyn z wnętrza ciała. Podobnie dzieje się, gdy chwilowo rezygnujemy ze zdrowej diety na rzecz fast foodów czy alkoholu. W takich sytuacjach organizm chce jak najszybciej pozbyć się niekorzystnych dla niego substancji, co od razu widać na naszej skórze. Oczywiście możemy zrezygnować z tych produktów, ale nie jesteśmy w stanie wyeliminować z pożywienia i życia wszystkiego, co może powodować niedoskonałości skóry. Wystarczy chwila stresu i działanie kortyzolu, a natychmiast zauważymy niepożądane zmiany na twarzy. Dlatego warto postawić na kosmetyki, które zarówno kompleksowo „nakarmią” cerę i jednocześnie zneutralizują jej aktualne problemy i niedobory.

Epigenetyka, neurokosmetyka i biomimetyka – elementy nowoczesnej diety idealnej
Kosmetyki tworzone wyłącznie z naturalnych składników, przy użyciu najnowszych technologii, docierają do głębszych struktur skóry, dzięki czemu stanowią dla niej wartościowe i łatwo przyswajalne pożywienie. Alkemie hołduje idei, że poza samą naturą warto wykorzystać możliwości, jakie daje nowoczesna biotechnologia, w tym epigenetyka, neurokosmetyka i biomimetyka. Co to takiego? Epigenetyka to poddziedzina genetyki, zajmująca się zmianami i regulacją ekspresji genów. W nowoczesnej kosmetyce naturalnej pozwala na wyizolowanie roślinnych substancji aktywnych, wpływających na ekspresję genów w obrębie naszej skóry i spowolnienie starzenia na poziomie aktywności komórkowej – mówiąc w skrócie, pomaga nam na nowo przeprogramować geny oraz zachować młodość i witalność na dłużej. Neurokosmetyka to z kolei dziedzina zajmująca się substancjami działającymi bezpośrednio na komórki nerwowe skóry. Oznacza to, że kosmetyk jest w stanie wpłynąć na jej funkcjonowanie i wygląd na poziomie neurologicznej aktywności. Ważny jest fakt, iż jest to działanie miejscowe, które nie ma wpływu na ogólne funkcjonowanie układu nerwowego, za to pozwala np. zniwelować zmarszczki mimiczne, poprzez delikatne zblokowanie przewodnictwa nerwów w tym miejscu. Z kolei składniki biomimetyczne to substancje, które wiernie naśladują struktury i fizjologiczne mechanizmy działania swoich naturalnych odpowiedników. Mogą one na przykład działać jak naturalne przekaźniki aktywujące lub hamujące wybrane procesy, „wbudowywać” się w strukturę bariery ochronnej naskórka lub stanowić naturalne składniki transportujące.
To właśnie połączenie wyizolowanych i skrupulatnie wyselekcjonowanych darów natury z innowacyjnością nowoczesnej biotechnologii, pozwala kosmetykom Alkemie działać na wielu płaszczyznach jednocześnie oraz aktywować prawidłowe procesy odnowy, nie tylko na powierzchni ale też w głębszych warstwach skóry.

Kosmetyczny pokarm dla skóry
„Jesteś tym co jesz” – tak głosi dobrze znana maksyma. W odniesieniu do skóry jest podobnie. Jeśli „karmimy” ją zdrowymi i naturalnymi produktami, odwdzięcza się nam pięknym wyglądem i dobrą kondycją. Wiele składników kosmetycznych, wykorzystywanych przez Alkemie to dary natury, które spokojnie mogłyby zagościć w diecie skomponowanej przez najlepszych i najmądrzejszych dietetyków.
Należą do nich m.in.:
• Zielona marchew – bogaty w roślinne komórki macierzyste wyciąg ze specjalnie uprawianej marchwi, posiadającej charakterystyczne zielone zabarwienie. Składnik ten buduje od podstaw tolerancję i odporność wrażliwej skóry. Działa silnie kojąco i wzmacniająco, wycisza stany zapalne (także uśpione), zmniejsza zaczerwienienia. Zawierają ją m.in. produkty z linii MICROBIOME.
• Śliwka Kakadu – wyciąg z wyjątkowego, australijskiego superowocu, znanego jako największe na świecie źródło witaminy C. Zwalcza stres oksydacyjny, zwiększa obronę komórek przed wolnymi rodnikami. Działa przeciwstarzeniowo i rozjaśniająco. Można ją znaleźć w linii SNOW WHITE.
• Pieprz tasmański – ekstrakt z jagód pieprzu tasmańskiego działa silnie kojąco. Natychmiastowo wycisza podrażnienia i stany zapalne. Łagodzi uczucie pieczenia i swędzenia. Redukuje cienie pod oczami. Znajduje się w linii MICROBIOME.
• Superowoce – guarana, acerola, rokitnik, żurawina, camu-camu. Mix aktywnych biologicznie wyciągów z superowoców o niezwykle silnym działaniu antyoksydacyjnym i biorewitalizującym i wzmacniającym. Ich koncentrat znajduje się w linii NATURE’S TREASURE.
• Roślinna tauryna – naturalny energizator i biorewitalizator skóry, pozyskiwany z czerwonych alg Jania Rubens. Dotlenia cerę, stymuluje produkcję ATP – paliwa komórkowego oraz dodaje jej blasku. Obecna jest linii USE THE FORCE.
• Wyciąg z herbaty Matcha – to potężna dawka antyoksydacyjnych polifenoli (137 razy więcej niż zwykła zielona herbata!) oraz pobudzającej kofeiny, witamin i mikroelementów. Rewitalizuje i detoksykuje cerę, wspomaga jej układ odpornościowy i spowalnia przedwczesne starzenie. Znajdziecie go w kremie z linii ME & THE CITY.
• Wyciąg z karczocha – skarbnica witamin, biopierwiastków i antyoksydacyjnych flawonoidów. Wspomaga usuwanie toksyn i wolnych rodników, działa przeciwstarzeniowo i regenerująco. Przywracają skórze świeży, wypoczęty i zrelaksowany wygląd. Obecny jest w kremie z linii SLOW AGE.
• Wyciąg z korzenia żeń-szenia indyjskiego (EnergiNius™) – to naturalna tarcza, chroniąca skórę przed skutkami promieniowania cyfrowego. Posiada ogromną moc ochrony i rewitalizacji skóry. Chroni DNA jej komórek przed zniekształceniami. Zwiększa ich dynamizm i komunikację. Znajdziemy go w boosterze z linii ME & THE CITY.
• Kiełki słonecznika (Sunflower Shoot Active) – skondensowane źródło składników zwiększających siły witalne i żywotność komórek skóry, ekologiczny „eliksir młodości”. Reaktywuje obniżającą się z wiekiem produkcję ATP (paliwa komórkowego), dodaje cerze energii i młodzieńczego blasku. Wyciąg ten jest obecny w boosterze linii USE THE FORCE.
• Organiczne soki z kiwi i zielonej mandarynki – bogate we flawonoidy, witaminy i mikroelementy. Doskonale przyswajalne przez skórę. Znajdziemy je w kremach i boosterach wszystkich linii TREND ALERT.
• Pulpy z egzotycznych owoców – działają silnie eksfoliująco i złuszczająco, odświeżają i zmiękczają naskórek. Znaleźć je można w linii ANTI-AGE.
• Naturalne oleje – m.in. kokosowy, arganowy, z nasion chia, sezamowy. Bogactwo nienasyconych kwasów tłuszczowych o dobroczynnych właściwościach spożywczych oraz pielęgnacyjnych.

Tworząc naszą codzienną dietę dbamy o to, aby zawsze była ona zbilansowana i odpowiednia dla naszego organizmu. Staramy się unikać wszelkich chemicznych substancji – ulepszaczy, konserwantów, sztucznych barwników. Planując dietę dla naszej skóry, postawmy na kosmetyki o bogatym, naturalnym i zgodnym z fizjologicznymi potrzebami skóry składzie, pozbawionych parabenów, SLS’ów, SLES’ów, parafiny, ftalanów czy chemicznych filtrów UV. Wybierajmy takie produkty, które tworzone są przy użyciu nowatorskich technologii, wyłącznie z naturalnych składników. Nasza skóra podziękuje nam za to pięknym, promiennym wyglądem.

Justyna Żukowska-Bodnar

Justyna Żukowska-Bodnar – współwłaścicielka 3 marek kosmetycznych: MomMe, Baby EcoLogica oraz Alkemie. Od 17 lat związana z branżą kosmetyczną i SPA. Jej specjalizacje to kosmetologia, promocja zdrowia, pedagogika i edukacja zdrowotna. Wieloletni wykładowca, twórca programów szkoleniowych oraz autorskich masaży i rytuałów zabiegowych. Praktyk, który lubi uczyć się od najlepszych. Autorka wielu publikacji w prasie branżowej i lifestylowej. Twórca pierwszego w Polsce SPA dla wegetarian i wegan oraz dwukrotnie nagrodzonego SPA PRESTIGE AWARDS najlepszego programu Femi and Baby SPA.

Dodatkowe informacje:

Alkemie to zupełnie nowy wymiar kosmetyki naturalnej. Połączenie wiekowych tradycji, wiedzy zielarzy czy uzdrowicieli, profesorów botaniki, chemii i fizyki z najnowszymi odkryciami kosmetologii.

W kosmetykach Alkemie wykorzystywane są wyłącznie najnowocześniejsze surowce, pochodzące ze zrównoważonych, ekologicznych źródeł, których skuteczność potwierdzona została badaniami klinicznymi.

Twórcy marki Alkemie od 17 lat zajmują się branżą kosmetyczną, a od 10 lat produkcją kosmetyków na rynek profesjonalny i detaliczny. Stworzyli mnóstwo produktów i zabiegów, z których wiele zostało docenione przez grono specjalistów i wielokrotnie nagrodzone za innowacyjność i skuteczność działania.

Więcej informacji dostępnych jest na stronie www.alkemie.com













Authors








Top